Kolejny kraj stał się obiektem ataku ze strony Stanów Zjednoczonych. Nie jest dzisiaj istotne rostrząsanie faktu, czy serbscy mieszkańcy Kosowa dali się sprowokować, czy też zostali po prostu napadnięci. Stany Zjednoczone realizują sukcesywnie swoją koncepcję podboju i dominacji na świecie i dla jej sukcesu nie zawahają się zmasakrować Irak, a obecnie zaatakować terytorium Serbii. Podbój Bałkanów to jedynie element tradycyjnej imperialnej polityki Waszyngtonu, który chce podporządkowywać sobie inne państwa. Kuba, Panama, Wietnam, Irak i inne kraje wielokrotnie doświadczały skutków tej polityki.
Ameryka rozgrywa skutecznie waśnie narodowe do uzasadnienia agresji. Oświadczenie władz amerykańskich usprawiedliwiające napaść na Serbię niemal do złudzenia przypominało to wygłoszone po agresji na Polskę w 1939 r. Mamy wystarczająco dużo własnych doświadczeń, by wiedzieć czym kończy się zgoda na takie działania. Ani pokój, ani suwerenność nie są nam dane na zawsze.
W sobotę 9.08.2008 r. o godz. 19.00 pod konsulatami Stanów Zjednoczonych w całej Polsce a w poniedziałek o godz. 19.00 pod ambasadą amerykańską w Warszawie odbędą się demonstracje i pikiety. Pomóżmy Serbii.
Jak pomóc Serbii - więcej:
http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/87632,index.html
PS.
Kilka dni przed ogłoszeniem niepodległości przez Kosowo, armia Serbii przekracza granicę tego regionu z zamiarem przywrócenia w nim władzy Belgradu. Stany Zjednoczone interweniują zbrojnie. Oprócz bezpośrednich akcji militarnych wymierzonych w serbskie siły zbrojne, amerykańskie samoloty bombardują cele strategiczne w Serbii (zniszczono siedzibę telewizji publicznej w Belgradzie - zginęło kilkaset osób).
Pytanie:
Jak komentują tę sprawę na salonie24 Tomasz Sakiewcz i Paweł Kowal?
a) Serbia musi ponieść konsekwencje swojej brutalnej napaści na Kosowo. Gazeta Polska organizuje wiece poparcia dla Kosowa pod ambasadą Serbii
b) w ogóle nie komentują (mają resztki godności)



